Hobbyhood / Gry towarzyskie / Dart /
Potrzebujesz ok. 2 min. aby przeczytać ten wpis

Nine dart finish – jak to robią najlepsi darterzy świata?

Wygranie lega w dziewięciu rzutkach to wielkie marzenie każdego dartera – zarówno amatora, jak i profesjonalisty. Są jednak na kuli ziemskiej wybitni specjaliści, którym ta sztuka udała się więcej niż raz. To oczywiście światowe gwiazdy tej dyscypliny sportu, która największą popularnością cieszy się niezmiennie na Wyspach Brytyjskich.

Zamknięcie lega w dziewięciu rzutkach (tzw. nine dart finish) to nic innego, jak zdobycie wymaganych 501 punktów przy zaledwie trzech podejściach do tarczy. Jeszcze w latach 70. i 80. XX wieku było to wydarzenie na skalę światową, natomiast obecnie zdarza się już znacznie częściej, szczególnie na zawodach rangi mistrzowskiej.

Niedoścignionym fachowcem w błyskawicznych finiszach jest genialny 31-latek Michael van Gerwen. Trzykrotny triumfator PDC World Darts Championship w swojej profesjonalnej karierze aż 24 razy kończył lega w dziewięciu rzutkach, z czego siedmiokrotnie w ważnych imprezach. „Wszyscy zawsze myślą, że jestem robotem, ale nim nie jestem. Muszę naprawdę ciężko pracować, aby wygrywać” – mówi o swoich dokonaniach popularny Mighty Mike.

Tuż za fenomenalnym Holendrem znajduje się natomiast były wieloletni hegemon Phil Taylor. Anglik podczas dwudziestoletniej przygody z dartem zdobył bagatela 77 różnych tytułów, a 22 razy zaliczał nine dart finish (w tym 11 podczas turniejów transmitowanych przez telewizje). Spośród aktywnych graczy imponującym dorobkiem mogą pochwalić się jeszcze m.in. Raymond van Barneveld (10 ndf / 5 w TV), Wes Newton (5/1) czy Michael Smith (4/1).

Wspomniana przez van Gerwena praca to setki tysięcy oddanych rzutów nie tylko na sali treningowej, ale także… w angielskich pubach. Nie jest bowiem tajemnicą, iż jedną z ulubionych rozrywek Brytyjczyków przy piwie stanowi właśnie dart. Czasami zdarza się, że w ramach ćwiczeń profesjonalni zawodnicy stają w szranki z amatorami, dla których to nie lada gratka.

Zwycięzca ubiegłorocznej Champions League of Darts nie zamierza poprzestawać na 24 idealnych legach. Najbliższa okazja do wyśrubowania rekordu nadarzy się już na październikowym World Grand Prix w Coventry, w którym udział weźmie też reprezentant Polski – Krzysztof Ratajski. Dotychczas zawodnikowi o efektownym pseudonimie The Polish Eagle nie udało się jednak zanotować wygranej w dziewięciu rzutkach.

Zdjęcie wyróżniające: Sven Mandel / Wikipedia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Losowe artykuły