Hobbyhood / Hobby przygodowe / Eksploracja /
Potrzebujesz ok. 3 min. aby przeczytać ten wpis

Urbex za granicą – najlepsze miejsca do eksploracji na świecie

CapturebyWells/unsplash.com

Uprawiać urbex z powodzeniem można również poza granicami Polski. Zobacz listę opustoszałych miejsc, które koniecznie musisz odwiedzić!

Opuszczone i zapomniane budynki stanowią jedynie pieśń przeszłości? Nie dla miłośników urbexu! Oto najciekawsze miejsca poza granicami Polski, które tylko czekają na eksplorację.

Miasto Prypeć na Ukrainie

Katastrofa w Czarnobylu wstrząsnęła przed laty całą Europą. Ze zrozumiałych względów najbardziej ucierpiały wówczas znajdujące się w sąsiedztwie ukraińskie miasta. Wśród nich warto wyróżnić Prypeć – na terenie liczącej niegdyś niemal 50 tys. mieszkańców metropolii nie sposób dziś znaleźć żywej duszy. Miasto pozostaje niezaludnione już od ponad 30 lat. Kształtowaniem jego terenu mogła zająć się zatem wyłącznie matka natura, która stworzyła scenerię rodem z postapokaliptycznych wizji.

Miasteczko Craco we Włoszech

W przypadku włoskiego miasteczka Craco to nie działalność człowieka, a ogromna liczba naturalnych kataklizmów przyczyniła się do tego, iż owo miejsce nie nadaje się obecnie do życia. Ostatni mieszkańcy zostali niezwłocznie ewakuowani po trzęsieniu ziemi, do którego doszło… ponad 40 lat temu! Należy zaznaczyć, że dalszy los Craco zależy od przyrody i w każdej chwili może ulec ono zniszczeniu. Potencjalne zagrożenie nie odstrasza jednak entuzjastów urbexu, którzy licznie przybywają do miasteczka-widma, aby podziwiać z lekka przerażające, ale zarazem niesamowite widoki.

Lunapark Nara Dreamland w Japonii

Pokaźną część opuszczonych miejsc stanowią różnego rodzaju lunaparki. Do najsłynniejszych z nich należy Nara Dreamland w Japonii, który w swoich latach świetności potrafił gościć miliony turystów rocznie. Jednak z czasem fenomen lunaparku się wyczerpał, a wraz z malejącą liczbą gości spadły również zyski. 

Ostatecznie placówka odeszła w zapomnienie i zamknięto ją w 2006 roku. W Nara Dreamland nie przejedziemy się już co prawda kolejką górską, ale możemy potraktować inspirowany Disneylandem lunapark jako świetne miejsce do eksploracji.

Lunapark Holy Land w Connecticut (USA)

Niestety ręka boska nie uchroniła inspirowanego wydarzeniami z Biblii lunaparku o dość jednoznacznej nazwie Holy Land przed wyjątkowo smutnym końcem. Przed laty to miejsce nie mogło opędzić się od turystów, dziś mało kto pamięta o jego istnieniu. Park zamknięto w połowie lat 80. – blisko czterdzieści lat bez odpowiedniej konserwacji to wystarczająco dużo czasu, aby przykładny lunapark stał się obiektem niczym z najbardziej przerażających horrorów. Poza wszechograniającą ciszą, niepokojącego klimatu nadaje mu pokaźnych rozmiarów krzyż górujący nad zapomnianymi atrakcjami.

Wyspa Hashima (Japonia)

Japońska wyspa Hashima stanowi doskonały przykład na to, że nawet najgęściej zaludnione miejsca mogą stać się całkowicie opuszczone. Dawniej znajdowała się tam tętniąca życiem osada, w której wydobywano tysiące ton węgla w skali roku. Jednak gdy Japonia zaczęła powoli wycofywać się z węgla na rzecz ropy naftowej, morska kopalnia przestała być potrzebna i została zamknięta.

Dziś Hashimę, która wzbudza gigantyczną ciekawość turystów z całego świata, można zwiedzić z przewodnikiem. O wyjątkowości opuszczonej wyspy najlepiej świadczy fakt, że twórcy filmu „Skyfall” zdecydowali się wykorzystać ją jako kryjówkę śmiertelnie niebezpiecznego przeciwnika Jamesa Bonda – Raoula Silvy.

Zdj. główne: CapturebyWells/unsplash.com

Kategorie:
Eksploracja

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Losowe artykuły